23 tydzień, imię dla dziewczynki, moj pierwszy raz #tag

Witajcie kochani,
znów minął prawie miesiąc od mojej ostatniej wizyty tutaj. Na początek mały update tego co aktualnie dzieje się u mnie i czemu mnie nie było.
Wakacji jako takich nie czuje, a na pewno nie czułam przez ostatnie tygodnie ze względu na pracę, dlatego tak długo mnie nie było. Za kilka dni idę już na zwolnienie, bo coraz ciężej mi ze wszystkim i jak się dowiedziałam, muszę się oszczędzać i najlepiej leżeć jak najwięcej i odpoczywać. W przeciwnym razie z powodu łożyska, które jest za nisko i szyjki, która jest za krótka mogę urodzić znacznie wcześniej niż w terminie wyznaczonym przez ginekologa. Wiadomo jednak, że wolałabym nie rodzić w 6 miesiącu, więc zwalniam tępo. Teraz akurat jest czas na pisanie pracy inżynierskiej. Myślę, że tak powinnam wykorzystać wolny czas, a nie brać się za to w ostatniej chwili (jak to zwykle u mnie bywa). Coś ciężko wybrać mi się do biblioteki po potrzebne książki, ale szukam mobilizacji i wiem, że w końcu ją znajdę ;)
Pytacie mnie o imię. Tak, wybraliśmy imię dla naszej księżniczki - Diana. Jakoś od zawsze podobały mi się niestandardowe i niepopularne imiona. Diana nie jest nazbyt wyszukana ani wykombinowana. Jest to imię, które jakoś zapadło mi głęboko do serca, a że mojemu narzeczonemu takie imię się podoba, więc już zostało i nie szukaliśmy dalej. Na pewno jej tym nie skrzywdzimy, imię pasuje do nazwiska, nie jest śmieszne, przemyśleliśmy każde za i przeciw. Wyszło na plus. Mam nadzieję, że miłe panie w urzędzie nie będą robić nam problemów. Przyszło nam do głowy, że malutka będzie kojarzona z polskimi Jessicami przez DŻ, Kevinami przez W i Bryanami przez J.. Oczywiście nie o taki rezultat nam chodzi. Dla mnie takie imiona to już przekombinowanie, ale Diana? Diana jest OK. Jak sądzicie?
Zastanawiałam się długo czy zacząć umieszczać na blogu jakieś TAGi i doszłam do wniosku, że czemu nie.. Zdjęć też nigdy miałam nie dodawać, a po jakimś czasie zaczęłam. Może zwrócę większą uwagę na mój blog? Zrobię go bardziej trendsetowym, lifestylowym (chciałabym, wcale tego nie ukrywam). Tylko nie wiem czy TAG zrobić w formie pisemnej, czy nagrać po prostu filmik i umieścić go tutaj. Podpowiedzcie mi coś!
Zapraszam was na mojego Instagrama, Facebooka i Twittera - wszystkie linki macie po lewej. 



Share this:

ABOUT THE AUTHOR

Hello We are OddThemes, Our name came from the fact that we are UNIQUE. We specialize in designing premium looking fully customizable highly responsive blogger templates. We at OddThemes do carry a philosophy that: Nothing Is Impossible

21 komentarze:

  1. Diana to ładne imię ;) Zdrówka dla Ciebie i maleństwa ;)

    ReplyDelete
  2. Mnie się nie podoba, ale mnie nie musi. Rośnijcie zdrowo, i odpoczywaj ile możesz! :)

    ReplyDelete
  3. Diana kojarzy mi się z księżną Walii ;) Bardzo ładne i moim zdaniem pasuje do delikatnej drobnej dziewczynki - no ale to się jeszcze okaże hehe.

    Dawno u Ciebie nie byłem, i w ogóle dawno nie byłem na bloggerze ... ale wróciłem i miło by mi było jakbyś do mnie zajrzała, pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nam też Diana kojarzy się z księżną, trudno żeby nie, ale to będzie nasza Diana, mała , malutka :) jak mamusia

      Delete
  4. nawet ładne imię wybraliście :) odpoczywaj i dbaj o siebie.

    ReplyDelete
  5. Imię ładne, niepopularne, ale też nie "przekombinowane".
    Trzymaj się! :-)

    ReplyDelete
  6. A co do tagów - pewnie, że zrób ;) Osobiście skłaniałabym się ku formie pisemnej, ale jeśli lubisz się pobawić kamerą, to nagraj ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ciągle się zastanawiam nad formą......

      Delete
  7. Musisz bardzo teraz o siebie dbać! Imię śliczne : )
    Buziaki i zdrówka dziewczyny! : )

    ReplyDelete
  8. E tam, dla mnie to nie jest dziwne :p Oliwek samych też nie zjem, ale w pizzy czy w sałatce już tak :)

    ReplyDelete
  9. Diana to piękne imię, sama bym tak nazwała córeczkę, gdyby wybór należał do mnie :) To jedno z moich ulubionych imion. Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  10. Powodzenia i uważaj na siebie! :)

    ReplyDelete