Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #pregnant. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #pregnant. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 stycznia 2015

co u mnie?

Witajcie kochani,

jednak prowadzenie bloga, pisanie pracy dyplomowej, robienie projektu, przygotowywanie do sesji (na szczęście ostatniej już) i wychowanie dziecka nie jest tak proste jak myślałam! Dzień jest za krótki, noc wydaje się za długa, a malutka chyba nieco zbyt grymasi ostatnio. Jest ciężko, ale podejrzewam, że to dlatego iż ten nieszczęsny inżynier męczy mi głowę. Po egzaminach będę z pewnością spokojniejsza! Jedyny plus tego wszystkiego? Stres zjada moją wagę! Wiem, że to nie zdrowe, ale nie głodzę się. Jem normalnie. To ta mała istotka, przy której tak biegam pomaga w pozbyciu się zbędnych kilogramów. Bądź co bądź, ale znów czuje, że mam mięsie ;-) Cukiereczek jest coraz cięższa, a bawienie jej to tylko potwierdza. Tak właśnie mijają nasze dni, a korzystając z chwili kiedy księżniczka postanowiła troszkę poleżeć bez płaczu, pomyślałam, że wejdę i sklecę pare zdań. Bo tęsknię! O.

Jak spędziliście Święta ?
Sylwester był udany?
Mam nadzieję, że tak. W Nowym Roku życzę Wam samych sukcesów, spełnienia jak największej liczby marzeń, osiągnięcia nieosiągalnego, prawdziwej miłości, życia bez zmartwień, pieniędzy, szczęścia.

Zastanawiam się nad jakimś TAGiem?!
Kto mi coś podpowie?

Udanego Dnia !
Dianeczka♥
 Chodźcie na Instagram ↓↓


→
♫ #day25
A song that makes you laugh.
Meghan Trainor - All About That Bass

sobota, 18 października 2014

Radość & 7 dni = 7 rzeczy, które sprawiło uśmiech na mojej twarzy (Projekt blogowy "Październik w słowach")

Dziś powstała najfajniejsza moim zdaniem notka z wyzwania Październikowego, który organizuje →Różowa Klara← Projekt "Październik w słowach".

Radość.
Ostatnio nie jestem w najlepszej kondycji, nigdy taka nie byłam. Stałam się płaczliwa i bardzo łatwo wyprowadzić mnie z równowagi. Z optymistycznej realistki zmieniłam się w pesymistkę, która wszystko widzi w czarno-białych kolorach. Coś jest dobre, coś jest złe, nie ma wypośrodkowania. A przecież zawsze cieszyłam się z najmniejszych rzeczy, gestów, czynów, słów. Dlatego wszystko zwaliłam na hormony.
Zdałam sobie sprawę, że najbardziej w ostatnich dniach nie mogę doczekać się aż do Was napiszę. Specjalnie na tą okazję powstały nawet zdjęcia z Narzeczonym, które widzicie poniżej, to one właśnie przyniosły mi małą odskocznię, relaks, radość, uśmiech powrócił. Świetnie się przy tym czuliśmy i mam nadzieję, że to widać. Zdjęcia nie są może najlepsze, ale do dyspozycji mieliśmy tylko deskę do prasowania i samowyzwalacz. Mimo wszystko radość sprawia mi przebywanie z Nim w jednym mieszkaniu, naszym mieszkaniu, wtulanie się w Niego, zasypianie obok, spanie do 13, bo przecież jest weekend, nie trzeba iść do pracy. Mamy tyle czasu. Ale jest jeszcze jedna rzecz, która wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Kiedy siedzę, leżę, jem i nagle czuje jak kruszynka rusza się, kopie, przeciąga. Wiem kiedy się budzi, a kiedy znów układa do snu. I mimo, że czasem to wykańcza to pocieszam się tym, że jeszcze kilka tygodni i będzie z nami! Uśmiecham się, jestem radosna dzięki tej dwójce.
Radość wywołuje też myśl, że mam wspaniałą rodzinę, która Nas wspiera i dopinguje Nam. Czy mając tyle powodów do szczęścia, powinnam przejmować się tym, że czasami jest ciężej niż kiedyś? Trudniej... szczególnie w ostatnich tygodniach. Myślę, że pozostawię to każdemu do własnej refleksji.

7 dni = 7 rzeczy, które sprawiło uśmiech na mojej twarzy.
1810 g - 31 tydzień
Prezenty od rodziny i znajomych!

Popołudnie z Panem Kotem! Najlepiej śpi mu się na moich nogach!
Uśmiecha się?
Jesień/Zima 2014/15 Dziękuję MAMO!
Nasza kruszynka!
Moje dwa słoneczka!
Jeszcze kilka tygodni...








































































































#30daysongchallenge

♫ #day9
A song that you can dance to.

Sean Paul - Give It Up To Me←


♫ #day10
A song that makes you fall asleep.

Secret Garden - Songs From a Secret Garden←


#happybdayeminem Happy BDay Rabbit! Uwierzycie, że ma już 42 lata?
Wpadajcie na Insta!

Zdecydowanie za dużo kotów!


Kto dotrwał do końca notki?
Miłego Weekendu!

poniedziałek, 13 października 2014

31 tydzień ! 1810 g szczęścia! ♥

Wpadam na chwilę, by podzielić się z Wami wiadomością, że moja mała kruszynka rośnie i ma się dobrze ! Malutka waży 1810 g. Niestety Pani Doktor stwierdziła, że nie jest w stanie jej zmierzyć, ale podejrzewam, że ma około 40 cm z wyprostowanymi nóżkami :) Waga tez jest książkowym przykładem, także długość pewnie się zgadza. Termin na grudzień, tuż tuż. Im bliżej, tym chcę by była z nami szybciej! A najlepiej już.. ! Wiele obaw, wiele stresu i nawet płaczu się pojawia, czyli mamusia zaczyna świrować, że sobie nie poradzi! Podobno pod koniec ciąży dziecko rusza się mniej, bo ma mniej miejsca. Ja mam wrażenie, że księżniczce to wcale nie przeszkadza, ma mniej miejsca, ale za to atakuje mocniej i rozpycha się niesamowicie.






Post użytkownika Marzena Jasik.



#30daysongchallenge

♫ #day7
A song that reminds you of a certain event.

►LemON - Scarlett (już się tutaj pojawiła!)



►LemON & Michał Sobierajski - Eternity - Warszawa, klub Stodoła




♫ #day8
A song that you know all the words to.

►Whitney Houston -  I Will Always Love You



►Fergie - Big Girls Don't Cry