wdzięczność

Nie musiałam pukać do twoich drzwi i cieszę się, że to ty zapukałeś do moich. Ogromny ciężar spadł mi z serca. To tak jakbyś czytał mi w myślach, jakbyś wiedział, że chcę żebyś przyszedł i powiedział przynajmniej, że wszystko jest w porządku. Przygnębia mnie jedynie myśl, że niedługo może cię już nie być. Znikniesz znów na czas nieokreślony, a wtedy już nikt do mnie nie zapuka, bo nikt tak jak ty mnie nie zna i nie będzie wiedział, że cisza która tli się wokół mnie jest wołaniem, krzykiem o pomoc. W każdym razie dziękuję, że potrafisz odczytać między wierszami to, czego nikt inny nie potrafi. 

Share this:

ABOUT THE AUTHOR

Hello We are OddThemes, Our name came from the fact that we are UNIQUE. We specialize in designing premium looking fully customizable highly responsive blogger templates. We at OddThemes do carry a philosophy that: Nothing Is Impossible

0 komentarze:

Post a Comment