..przecież to nie zazdrość

Nie mogę już dłużej patrzeć na to całe otoczenie. Jedni przez drugich prześcigają się, aby znaleźć się na lepszej pozycji. Może tu chodzić o prace, szkołę a nawet o znajomych co dla mnie jest totalną durnotą, ale ja tego nie wymyśliłam więc chyba nie powinnam się tym zadręczać. I nie wiem czy to się zazdrością nazywa, być może jest to chora rywalizacja. Każdy lubi odnosić sukcesy, ale denerwuje mnie fakt, że niektórzy obnoszą się z tym jakby nie wiadomo co osiągnęli. Czy to takie ważne, aby każdemu pokazywać jakim się jest zajebistym w tym czy w tamtym? Zawsze mi się wydawało, że przede wszystkim powinno się coś osiągać i piąć się w górę dla samego siebie. Tymczasem dana osoba lata z przyklejoną plakietką „zajebistości”. Jest też drugi gatunek osób, które odnoszą sukcesy i umieją się nimi „dzielić” z innymi, cieszą się, ale nie przesadzają z samouwielbieniem. Sama do tej kategorii dopisuję siebie.

Share this:

ABOUT THE AUTHOR

Hello We are OddThemes, Our name came from the fact that we are UNIQUE. We specialize in designing premium looking fully customizable highly responsive blogger templates. We at OddThemes do carry a philosophy that: Nothing Is Impossible

0 komentarze:

Post a Comment